Coraz więcej mówi się o ekologii, a jednak wciąż za mało. Jesteśmy najbardziej szkodliwym gatunkiem na planecie i mamy niewiele czasu, by to zmienić.
Nie jest łatwo przeprowadzić rewolucję we własnym domu, ale powoli, małymi krokami, raczej less waste niż zero waste można i powinno się ograniczać własne szkodnictwo. Niech każdy zrobi choć trochę, tyle, na ile może sobie pozwolić. Niech to będzie segregacja śmieci i rezygnacja z foliówek. Rezygnacja z jedzenia mięsa, albo chociaż jego ograniczenie - już samo to, że będziemy jeść mniej mięsa, przyczynia się do ratowania planety. Hodowla zwierząt na mięso jest bardzo drenująca zasoby ziemi. Przede wszystkim wodę.
„Przeciętny ślad wodny przypadający na kilokalorię wołowiny jest dwadzieścia razy większy niż ślad wodny zbóż czy ziemniaków” – piszą Mesfin M. Mekonnen i Arjen Y. Hoekstra w raporcie „The Green, Blue and Grey Water Footprint of Farm Animals and Animal Products” z 2010 roku. Wniosek, jaki wyciągają z porównania uprawy roślin do chowu zwierząt, jest prosty: „Z perspektywy dbania o zasoby słodkiej wody bardziej wydajne jest uzyskiwanie kalorii, białka i tłuszczu z roślin niż z produktów odzwierzęcych”.
Sama wciąż raczkuję w ekotemacie. Jestem wegetarianką, zrezygnowałam z foliówek, oszczędzam wodę, staram się oszczędzać prąd i marzę o odnawialnych źródłach energii. Rezygnuję z wielu rzeczy jednorazowych, zastępując je wielorazowymi. Przerabiam niektóre rzeczy, zamiast je wyrzucić, choć niestety wciąż, moim zdaniem, produkujemy za dużo śmieci.
Najprostsze było chyba zrezygnowanie z foliówek :) Lubię torby wielorazowe, a na warzywa i owoce mam tzw. "warzyworki", uszyte przez życzliwą duszę ze starych firanek. Są śliczne :)
Na początku budziły zdziwienie, ale ostatnio kasjerka w Lidlu powiedziała mi, że coraz więcej widzi klientów z własnymi wielorazowymi woreczkami. Super!
Co jeszcze mogę polecić? Dla kobiet - kubeczek menstruacyjny i wielorazowe wkładki. Pomimo początkowych obiekcji, sprawdziły się świetnie.
Ale wciąż szukam nowych pomysłów w nurcie less waste :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz